środa, 31 lipca 2013

#9 Tatralandia!! ;D

Wróciłam ze Słowacji!! Krótki, jednodniowy wyjazd naprawdę się udał, był zdecydowanie tym czego było mi trzeba! na pewno nie raz jeszcze wrócimy do Tatralandii! ♥

Chyba największą zaletą tego miejsca jest duży wybór atrakcji - od kilkudziesięciu różnych zjeżdżalni i kolejek wodnych, komory swobodnego spadania, po bicze do masażu i leżaki do wysmażania się na słońcu - także na pewno każdy znajdzie tam coś dla siebie. Jedynym minusem, który trochę przeszkadzał w zabawie, były tłumy ludzi - a co się z tym wiąże długie kolejki na wszelkie atrakcje, oraz tłok i ścisk w basenach. No i wielogodzinna droga momentami też dawała się we znaki... Jednak żadna z tych rzeczy ani na moment nie popsuła nam humorów, bo w miejscu takim jak to naprawdę trudno się nudzić! W ciągu prawie czterech godzin obskoczyliśmy wiele atrakcji, a i tak, ze względu na wielkość całego kompleksu, do połowy z nich nawet nie doszliśmy, więc tym bardziej jest po co wracać! ^^

Mam dla Was parę zdjęć, nic specjalnego, głównie z drogi bo do samego parku z aparatem bałam się wchodzić...

Tsaa, odpały :3


Dziewiętnastolatka!♥ 


Klasyk xd

Przed wejściem...



Dobra, ja lecę, dzisiaj jeszcze wybieram się (może) na basen... Wieczorem poodwiedzam Wasze blogi. Ostatnio też mam problem z jedną rzeczą na blogu, mianowicie jak otwieram okienko obserwatorów, wyświetla się ich mniejsza liczba niż w statystykach :3

14 komentarzy:

  1. Też byłam w Tatralandii, ale to kilka ładnych lat temu. Za dwa lata, jak będę mieć prawo jazdy, zabieram ojcu auto, ściagam przyjaciółkę i ją tam zabieram :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Przecudowny post!:)
    Zapraszam do siebie:*
    Obserwujemy?;>

    OdpowiedzUsuń
  3. Też miałyśmy kiedyś taki problem z obserwatorami, pomogła przeniesienie ich w inne miejsce ;)


    Pozdrawiamy i zapraszamy www.lifeandpassion88.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Byłam na Słowacji, ale W Tatralandii nie. Nie lubię basenów - nienawidzę, gdy woda spływa mi po umalowanej twarzy, brrr :c

    OdpowiedzUsuń
  5. super post !
    obserwuję i liczę na to samo :3
    wpadnij klauudia-klauudia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy o tym nie słyszałam :) Fajne zdjęcia !

    OdpowiedzUsuń
  7. to dobrze, ze wyjazd sie udał :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ooo, chciałabym tam pojechać *-*


    Obserwujemy? Jeśli tak to zrób to pierwsza i poinformuj mnie o tym w komentarzu :)
    you-have-to-believe-in-dreams.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Tatralandia :) Byłam, gdy jeszcze powstawała. Wówczas dostępne były 3 małe baseny i jedna zjeżdżalnia. Teraz spooooro się zmieniło i czas najwyraźniej wybrać się, zaszaleć :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Hej.Właśnie się tam wybieram za tydzień.Jak kupowałaś bilet? na miejscu czy przez neta? duże kolejki?jaki bilet najbardziej opłaca się kupić?
    pozdrawiam
    mamabloguje1.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bilet kupowałam na miejscu, całodzienny (jeśli przyjedziesz rano taki zdecydowanie najbardziej się opłaca), kolejek nie było ale już w środku było dosyć tłoczno :)

      Usuń

Dziękuje za każdy komentarz!! Uznaję "obserwacje za obserwacje", staram się odpowiadać na wszystkie komentarze...♥♥