Wróciłam ze Słowacji!! Krótki, jednodniowy wyjazd naprawdę się udał, był zdecydowanie tym czego było mi trzeba! na pewno nie raz jeszcze wrócimy do Tatralandii! ♥
Chyba największą zaletą tego miejsca jest duży wybór atrakcji - od kilkudziesięciu różnych zjeżdżalni i kolejek wodnych, komory swobodnego spadania, po bicze do masażu i leżaki do wysmażania się na słońcu - także na pewno każdy znajdzie tam coś dla siebie. Jedynym minusem, który trochę przeszkadzał w zabawie, były tłumy ludzi - a co się z tym wiąże długie kolejki na wszelkie atrakcje, oraz tłok i ścisk w basenach. No i wielogodzinna droga momentami też dawała się we znaki... Jednak żadna z tych rzeczy ani na moment nie popsuła nam humorów, bo w miejscu takim jak to naprawdę trudno się nudzić! W ciągu prawie czterech godzin obskoczyliśmy wiele atrakcji, a i tak, ze względu na wielkość całego kompleksu, do połowy z nich nawet nie doszliśmy, więc tym bardziej jest po co wracać! ^^
Mam dla Was parę zdjęć, nic specjalnego, głównie z drogi bo do samego parku z aparatem bałam się wchodzić...
Dobra, ja lecę, dzisiaj jeszcze wybieram się (może) na basen... Wieczorem poodwiedzam Wasze blogi. Ostatnio też mam problem z jedną rzeczą na blogu, mianowicie jak otwieram okienko obserwatorów, wyświetla się ich mniejsza liczba niż w statystykach :3
Też byłam w Tatralandii, ale to kilka ładnych lat temu. Za dwa lata, jak będę mieć prawo jazdy, zabieram ojcu auto, ściagam przyjaciółkę i ją tam zabieram :D
OdpowiedzUsuńcudne zdjecia <3
OdpowiedzUsuńTeż miałyśmy kiedyś taki problem z obserwatorami, pomogła przeniesienie ich w inne miejsce ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiamy i zapraszamy www.lifeandpassion88.blogspot.com/
Byłam na Słowacji, ale W Tatralandii nie. Nie lubię basenów - nienawidzę, gdy woda spływa mi po umalowanej twarzy, brrr :c
OdpowiedzUsuńByłam w Tatralandii ^^
OdpowiedzUsuńNigdy o tym nie słyszałam :) Fajne zdjęcia !
OdpowiedzUsuńPozytywne fotki ^^
OdpowiedzUsuńto dobrze, ze wyjazd sie udał :)
OdpowiedzUsuńOoo, chciałabym tam pojechać *-*
OdpowiedzUsuńObserwujemy? Jeśli tak to zrób to pierwsza i poinformuj mnie o tym w komentarzu :)
you-have-to-believe-in-dreams.blogspot.com
Tatralandia :) Byłam, gdy jeszcze powstawała. Wówczas dostępne były 3 małe baseny i jedna zjeżdżalnia. Teraz spooooro się zmieniło i czas najwyraźniej wybrać się, zaszaleć :)
OdpowiedzUsuńHej.Właśnie się tam wybieram za tydzień.Jak kupowałaś bilet? na miejscu czy przez neta? duże kolejki?jaki bilet najbardziej opłaca się kupić?
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
mamabloguje1.blogspot.com
Bilet kupowałam na miejscu, całodzienny (jeśli przyjedziesz rano taki zdecydowanie najbardziej się opłaca), kolejek nie było ale już w środku było dosyć tłoczno :)
Usuń